” Zrobioną z wierzbowych gałązek, z suszonych kwiatów i wstążek. Robimy dziś palmę w darze bo tak stary zwyczaj każe. Bo dawno temu wierzono, że palmy złe moce odgonią”.
Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Na zewnątrz wiosna a w szkole …. przygotowania do świąt i tworzenie palm wielkanocnych. To świetna okazja aby poznawać tradycje wielkanocne i rozwijać przy tym umiejętności manualne. Dlatego też uczniowie klasy III postanowili wykonać palmy wielkanocne. Przynieśli bazie, suszone kwiaty i trawy, gałązki bukszpanu oraz kwiaty z bibuły i krepiny. Tworzenie palm okazało się niemałym wyzwaniem. Na początku nie było łatwo. Niektórzy byli nawet trochę zrezygnowani. Jednak po wskazówkach wychowawczyni Agaty Zegan i niezastąpionej pani Dorotki oraz dzięki międzykoleżeńskiej współpracy, zaczęły powstawać małe cudeńka. Tym bardziej radość uczniów z samodzielnego i tradycyjnego wykonania pracy była większa.
Na koniec trzecioklasiści dowiedzieli się, iż poświęcona w kościele palma wielkanocna nabierała szczególnej mocy. Dawniej wierzono, że ochrania człowieka przed złymi mocami, urokami, klęskami i chorobami. Palmę przechowywano za świętym obrazem, by chronić dom przed uderzeniem pioruna i pożarem. Usłyszeli, że obowiązywał bezwzględny zakaz wyrzucania palmy, która była przechowywana aż do następnej Wielkanocy.